Z pamiętnika Krysi

O Autorze

Moje zdjęcie
Z kijami chodzę od 2011 roku. Miałam wtedy 61 lat. Nigdy nie byłam typem sportowca. Jedynym sportem, który uprawiałam to było żeglarstwo, a wiadomo, że tam pracuje bardziej wiatr niż nasze mięśnie i serce. Dziś nie wyobrażam sobie życia bez chociażby minimalnej aktywności sportowej.

Drzwi otwarte w Klubie Marsz Po Zdrowie

18.01.2017

13 stycznia 2017r. odbyła się w Prozdrowotnym Klubie Marsz Po Zdrowie comiesięczna kontrola w dbaniu o naszą sylwetkę poprzez badanie składu masy ciała. Badanie przeprowadziła jak zwykle Agnieszka Tomaszewska, a konsultacji dietetyczno – treningowych udzieliła Daria Dąbrowska i Helena Szulc. Moje wyniki nieco się poprawiły od ostatniego badania. Wzrosła mi masa mięśni o 0,8 kg oraz spadł wskaźnik tkanki trzewnej z 7 do 6. Oby tak dalej.
Helena przybyła do Klubu po raz pierwszy po porodzie ze swoją  siedmiotygodniową córeczką Blanką. Dziewczynka cały czas spała – nie przeszkadzał jej gwar zgromadzonych osób, ani głośna muzyka podczas pilotażowych zajęć.
Pokaz Nirvana Fitness przeprowadziła Kasia Preiss.

Nirvana Fitness jest to połączenie  wzmacniających ćwiczeń pilates z ćwiczeniami rozciągającymi jogi. Zalety uprawiania Nirvana Fitness są ogromne. Ćwiczenia nie tylko wzmocnią i oczyszczą nasze ciało, ale również wyrobią w nas nawyk zdrowego wzorca oddechowego, co wyeliminuje w naturalny sposób stres, niepokój, czy ból. Relaksacyjna muzyka wpłynęła na nasze bardzo pozytywne odczucia na temat tych zajęć. Na pewno wiele osób skorzysta z tych ćwiczeń. Dla mnie niestety ten klub jest za daleko położony od mojego miejsca zamieszkania.