VII trzemeszański marsz po zdrowie
Mile zaskoczeni z niesamowicie fajnej i kameralnej atmosfery postanowiliśmy dać z siebie wszystko, no i udało się. Edward zajął 1 miejsce w kat. Ja 1 miejsce w kat. Małgosia 2 miejsce w kat.
Relacjonuje Jola. Wielkie brawa dla naszej dzielnej załogi! 🙂