Zostań instruktorem Nordic Walking
Wyprawa po zdrowie
Pomysł na prezent
Filmy instruktażowe
Korona Wielkopolski 2016/17

Wyprawa po Zdrowie do Pobierowa, maj 2016

Tym razem tematyka naszego obozu jest oczywista. Viva Academia! :)

Dzięń pierwszy
Można by pomyśleć, że jeden dzień to nie za wiele, ale tutaj wydarzyło się naprawdę dużo. Nasze mięśnie już powoli odczuwają różnorodne lekcje wfu w terenie, na sali czy na basenie, jakimi uraczają nas profesorowie Helena, Marlena i Marcin. Plan zajęć wypełniony jest po brzegi. Była już lekcja techniki, na której przygotowaliśmy nasze zielone birety, rytmiki na której zgłębialiśmy tajniki zumbowych rytmów, biologii gdzie oko w oko poznaliśmy nasze polskie, piękne żubry czy korekcyjnej na której szlifowaliśmy technikę Nordic Walking.

A teraz z naszymi nowymi kocami w pięknym kolorze kiwi ruszamy na plażę potańczyć przy zachodzie słońca. Przed nami jeszcze lekcja historii, ale o tym już napiszemy Wam jutro..


Dzień drugi
Wczorajszy wieczór obfitował w aż dwie niesamowite atrakcje. Na początku tańczyliśmy na plaży przy zachodzie słońca, a później na wykładzie z historii z Panem Marianem Klasik (który jest niezwykle znaną osobowością tutejszych okolic) poznawaliśmy nietuzinkowe wiadomości na temat... miejscowych czarownic ]:>
Poranek nie był dla nas zaskoczeniem i jak zwykle obfitował w różnorodne ciekawe formy wuefu- kijkowanie z kettlami, aquaaerobik z makaronami i zajęcia na sali na piłkach. Na szkolną wycieczkę wybraliśmy się natomiast nad urokliwe Jezioro Turkusowe. A teraz zmierzamy na klasową dyskotekę z ogniskiem i na pewno nie będziemy podpierać ścian! :)
 
Dzień trzeci
Niektórzy twierdzą, że trzeci dzień ze względu na zakwasy jest najgorszy.. Nic bardziej mylnego! Dowodem tego jest wczorajsza niesamowita dyskoteka z ogniskiem, która dla niektórych zakończyła się późną nocą :) Dzisiaj natomiast cała drużyna bez mrugnięcia okiem zameldowali się już z samego rana na zajęcia na basenie, kije i obwód! :) Pomimo, że pogoda nad morze dzisiaj jest nieco mglista całości dopełniła wycieczka na lekcję informatyki, gdzie w pobliskim Trzęsaczu zgłębialiśmy historię tutejszych ruin kościoła stojącego na skarpie (jeszcze 300 lat temu był on oddalony od morza o 2 kilometry!!)


Czas już uciekać bo profesor Helena rozpoczęła właśnie zajęcia z rozluźniania powięzi, dzięki czemu wrócimy jutro do domów zregenerowani i zrelaksowani. Co natomiast przyniesie dzisiejsza, ostatnia lekcja historii.. rąbka tajemnicy zdradzimy jutro.. :)




Dzień czwarty 
Ostatni wieczór upłynął pod znakiem niesamowitej, historycznej podróży z Grzegorz Oleszczuk, który w niezwykle ciekawy sposób przybliżył nam dzieje ziem pomorskich. Dodatkowo mogliśmy na własnej skórze poczuć ciężar i trud życia średniowiecznego wojownika zakładając kolczugę, hełm czy dzierżąc miecz :) Poranek dzielny to już ostatnie treningi w wodzie, na sali i pożegnalny, integracyjny marsz brzegiem morza. Dziękujemy Was serdecznie za niesamowitą energię przez wszystkie dni, dzielne stawianie się na wszystkie treningi, warsztaty i wspaniale spędzony czas! :)

Wasi profesorowie Helena, Marlena i Marcin :)


Pełna galeria zdjęć z wyjazdu- kliknij



facebook